hug a pug

Blog o mopsie, życiu i świecie marzeń

środa, 7 czerwca 2017

A Ty, o jakim ślubie marzysz?

Duże wesele z rodziną i znajomymi, wszystkie oczy zwrócone właśnie w Twoją stronę, bo niczym łania, gładko poruszasz się w rytm muzyki w czasie pierwszego tańca. Twój uśmiech wywołuje aprobatę wszystkich zgromadzonych, a fotograf pstryka zdjęcie za zdjęciem i unosi kciuk w górę z zachwytu nad udanymi ujęciami. Wyglądasz niesamowicie, a wszystkie ciotki zachwycają się Twoją sukienką, jedzeniem i mową wygłoszoną przez świadka, jeszcze na tydzień po weselu.
Czy o takim weselu marzysz?

Mops pies idzie na ślub

Wyobraźnia podpowiada mi, że gdyby mój wielki dzień miał być imprezą stulecia na 200 osób, okazałby się wielką katastrofą.
Nadeszła godzina zero i ksiądz macha ręką, żebym ruszała już w stronę ołtarza, ale ja nie idę, stoję w miejscu i nie mogę się ruszyć. To stres, całkowicie mnie sparaliżował? Nie, to moja wielka suknia beza, przez którą nie mogę zrobić kroku. Kiedy już udaje mi się ruszyć, stwierdzam, że jednak nie jest tak źle, da się w tym chodzić (mimo wszystko współczuję kobietom, które żyły w XVIII wieku, gdy modny był panier).
Wielki stres spowodował, że nawet nie pamiętam kiedy wypowiadaliśmy słowa przysięgi i zanim się orientuję, rozdygotani wychodzimy z kościoła wypuścić białe gołębie w powietrze, pamiętając o tym, że cały czas obserwuje nas kamerzysta i fotograf, więc uśmiech nie schodzi nam z twarzy. I siuuup, gołębie wyfrunęły, zostawiając na mojej bezie kremowy ślad ptasich odchodów, a ja dziękuję mamie, że wybrała mi właśnie taki kolor sukienki.
Potem jest już tylko z górki.
Pierwszy taniec nie jest taki zły, pomyliliśmy tylko kilka kroków i trochę zgubiliśmy poczucie rytmu, a po ukrojeniu dwustu kawałków tortu odpada mi ręka (że też nie miałam czasu jej wyćwiczyć, bo musiałam dobrać kolor kokardek na zaproszeniu, do kwiatów, które będą stać na stole). Zapach alkoholu unosi się w powietrzu, więc przynajmniej w ten sposób mogę się trochę wyluzować i przestać kierować wzrok w stronę wujka Zdzisia, który powiedział żonie, że boli go kręgosłup, po to, żeby w samotności buszować po parkiecie, do każdej piosenki zapraszając inną laskę.

Chociaż mogłabym tak pisać w nieskończoność, resztę możecie dopowiedzieć sobie sami, a ja chciałam Wam przekazać tylko jedno.
To będzie Wasz dzień i pod żadnym pozorem, nie dajcie sobie wmówić, że czegoś nie wypada, albo coś trzeba. To Wy decydujecie o tym, jak będzie wyglądał ślub i wesele, a jeżeli nie chcecie Polterabendu, albo powozu z końmi, to postawcie się rodzicom, bo nie ma nic gorszego niż starać się sprostać oczekiwaniom wszystkich wokoło, zapominając o sobie. Nie ważne jak pyszne będą dania i piękne zaproszenia, zawsze znajdzie się ktoś, kto będzie niezadowolony, a zaproszenia, tak samo jak te po 1 zł z allegro, wylądują w tym samym miejscu - w koszu. Więc postaraj się myśleć tylko i wyłącznie o sobie, w ten jeden dzień, możesz być egoistą :)

A jak z Waszymi marzeniami? Udało się je spełnić, czy trochę rozminęły się z rzeczywistością?
Wszystkim, którzy obecnie starają się dopiąć sprawy na ostatni guzik życzę powodzenia, pamiętajcie, że zawsze możecie zgłosić się po pomoc do profesjonalistów, którzy zrobią to wszystko za Was :)
SHARE:

czwartek, 25 maja 2017

Problemy z mopsem - Czyli operacja podniebienia i nosa

Mops - Zabawny, wesoły, przyjazny, kochany piesek, ale czy na pewno jesteś gotowy się dla niego poświęcić?
Decydując się na mopsa, wiedziałam, że może mieć problemy z oddychaniem, ale nie myślałam, że mogą być aż tak poważne. Nasz pies miał tak przerośnięte podniebienie, że przy jedzeniu musiał robić przerwę na łapanie oddechu, a każdy większy wysiłek kończył się wymiotami i kolejną wizytą u weterynarza. W wieku 8 miesięcy stwierdzono jednoznacznie, że jeżeli nie zrobimy operacji, problemy mogą przenieść się na serce, lecz pożyje wtedy bardzo krótko.

Ile to kosztuje?

Wykonaliśmy operację powiększenia nozdrzy i podniebienia za jednym razem, co kosztowało nas 120 zł za badania krwi i 800 zł za wykonanie zabiegów. Dodatkowo, przez tydzień musimy praktycznie codziennie odwiedzać weterynarza, co oczywiście skutkuje kolejnymi kosztami wizyt, zakładania kroplówek, czy zdejmowania szwów.
Niestety, po wykonaniu operacji, okazało się, że krtań również ma powiększoną i nie wiemy, czy te operacje zakończą jego problemy zdrowotne, czy nie będzie wymagany kolejny zabieg.

Jak się czuje pies?

Pierwszy dzień, jak zawsze jest najgorszy. Nie wypił ani kropelki wody, nie mówiąc o jedzeniu czegokolwiek, z nosa sączyła mu się wydzielina pomieszana z krwią, a czasami miał ataki kaszlu i charczenia (uspakajał się, kiedy go głaskaliśmy). Nie ruszał się prawie wcale, zero radości i jakichkolwiek emocji, taki zgaszony, biedny, po prostu zmęczony bólem, a my zmęczeni razem z nim.

Operacja podniebienia i powiększenia nozdrzy u mopsa

Jeżeli decydujesz się na rasy psów, które charczą, buldogi francuskie, mopsy, buldogi angielskie, pamiętaj, że powinieneś liczyć się z tym, że Ciebie również będzie to wszystko czekać.
Niestety nie wiedziałam o tym wcześniej, więc może ten post, pomoże mi uświadomić chociaż jedną osobę, że posiadanie takiego psa, to wielka odpowiedzialność i spore wydatki.
Polecam też artykuł na wykop.pl, gdzie znajdziecie ostrzeżenie lekarzy weterynarii o tym, że mopsy, przez lata były modyfikowane genetycznie, po to, żeby bardziej podobać się ludziom, lecz dla tych zwierząt jest to po prostu upośledzenie, a nie ulepszenie.

Mam nadzieję, że Wasza decyzja przynajmniej będzie przemyślana!

Dziś mija czwarty dzień od operacji, więc na całe szczęście, powoli wracamy do normalności :) Miłego dnia!
SHARE:

środa, 17 maja 2017

Jak zaczęła się moja przygoda z pisaniem - czyli historia mojej pasji

Niektórzy ludzie już od młodych lat wiedzą jaką ścieżką kariery chcą podążać, mają hobby i nie zastanawiają się długo nad wyborem studiów. Moja droga była o wiele bardziej zawiła i nigdy nie spodziewałam się, że zaprowadzi mnie do wielu ciekawych miejsc, z przystankami na większe i mniejsze sukcesy. Na początku wstydziłam się reakcji znajomych na założenie bloga i ciągle siedziała w mojej głowie myśl: oni pomyślą, że na stare lata zwariowałam, ale na etapie, w którym się obecnie znajduję, po prostu nie przejmuję się tym co ludzie powiedzą.

Długo myślałam, że brakuje w moim życiu pasji, a nauczyciele nigdy nie pomagali w jej odnalezieniu. No... Może była jedna, z miłością przekazująca wiedzę ukrytą w matematycznych wzorach, dzięki której postanowiłam, że zostanę księgową.


Mops w mleczach przybija piątkę
To miało być zdjęcie, na którym przybijamy sobie piątki, ale co tam... Zamiast stać, mops wolał leżeć ;)

Co mnie skłoniło do pisania? Możecie się dziwić, albo nie, ale wszystko zaczęło się od konkursu.
Swego czasu, dosyć często śledziłam blogi i chociaż nie wierzyłam, że cokolwiek można tam wygrać, usiadłam i po prostu udzieliłam odpowiedzi na zadane pytanie. Jakie było moje zdziwienie, kiedy otrzymałam jeden z 3 zestawów kosmetyków - możecie się tylko domyślać.
Po co ja to w ogóle piszę? Chcę Wam powiedzieć tylko jedno, że choćby nikt nie wierzył w Wasze siły i wmawiał, że się nie uda, nauczyciele mówili, że nie zdacie matury, a rodzice, że będziecie pracować przy łopacie - nie martwice się, ktoś Was kiedyś doceni!

Dziewczyna z mopsem trzyma kciuki hugapugblog.pl


Jak się pewnie domyślacie, ta mała pochwała spowodowała, że moja odwaga rosła z dnia na dzień, a miłych momentów, wraz z nią, również przybywało. Więc, jeśli macie na siebie pomysł, ale boicie się spróbować, to gorąco Was do tego zachęcam! Trzymamy kciuki, powodzenia :)
SHARE:

wtorek, 9 maja 2017

Czy warto mieć psa/mopsa?

Majowy poranek. Wstajesz ledwo żywy i przecierasz oczy ze zdumienia, bo... Za oknem śnieg! Wtedy przychodzi moment kryzysowy, bo przecież pies czeka, aż wyjdziesz z nim na spacer. Czy jest wart takiego poświęcenia?

Plusy:

1. Idealny dla singli - Teraz pomyśl sobie co się dzieje, kiedy samotny mężczyzna idzie na spacer ze słodkim szczeniakiem, albo po prostu mopsem (jestem nieobiektywna, ale dla mnie one są słodkie zawsze). Mogę Wam odpowiedzieć - prawie każda dziewczyna się za nim obejrzy, macie to jak w banku!

Dziewczyna z mopsem hugapugblog.pl
2. Terapeuta - Kiedy masz zły dzień i nic nie idzie tak jak trzeba, on po prostu wyczuje, że coś jest nie tak. Nawet jeżeli zwykle broni się przed przesadnym okazywaniem czułości, w takiej chwili zrobi wszystko, żeby Cię pocieszyć.

3. Posprząta w domu i wywiesi pranie

Mops robi pranie hugapugblog.pl
No dobra... To był żart, a to zdjęcie powinno znaleźć się w minusach, ale powiedzmy, że te zlodziejskie maniery są do zniesienia :)

4. Motywacja - Może mops nie jest znakomitym przykładem, ale psy są wielką motywacją do wychodzenia z domu, bo zmuszają nas do kilku chwil regularnie wykonywanego ruchu. Czasami mamy ochotę zaszyć się w domu i nigdzie nie wychodzić, a to błąd - spacer zawsze poprawi nam humor i pomoże rozruszać szare komórki.

Minusy:

1. Spacer - O nie, nie nie, spacer to zawsze dobry pomysł, nawet jak pada śnieg, deszcz, czy jest tornado! :)

2. Finanse - To zdecydowanie jeden z największych minusów posiadania psa (w szczególności mopsa). Wizyty u weterynarza, karma, smycz, legowisko... A do tego zniszczona kanapa. Utrzymanie pupila może się wiązać z bardzo wysokimi kosztami, a mopsa - z gigantycznymi, o których nawet mi się nie śniło. Operacja poszerzenia przegrody nosowej, kastracja, prześwietlenie, bo zjadł coś, czego nie powinien - możecie śmiało liczyć w tysiącach.

3. Choroby - Poza kwestią finansową wizyt u weterynarza, dochodzi też problem emocjonalny. Czy jesteś w stanie patrzeć na cierpienie swojego psa? Przyznam się, że miałam chwile kryzysu i ten punkt uważam za największy minus.

4. Selfie - Tylko spróbuj robić zdjęcie bez psa, od razu wejdzie Ci w każdy kadr! ;)

Selfie z mopsem hugapugblog.pl
5. Zajmuje Twoje łóżko - Zawsze możesz przyzwyczaić psa do spania w swoim lóżku - my tak zrobiliśmy, ale kiedy drzwi do sypialni są otwarte, on zawsze skorzysta z okazji i wykorzysta każde 5 minut spędzone pod kołderką.

Mops pod kołdrą hugapugblog.pl
Pies wymaga opieki i taką decyzję na pewno trzeba porządnie przemyśleć, bo to nie zabawka, którą łatwo jest zwrócić. Schroniska dla zwierząt są wiecznie przepełnione, więc nadal wielu ludzi podejmuje je pochopnie. Mops, to jeden z najłatwiejszych w wychowaniu psów, ale kiedy myślisz o przyjęciu pod swój dach pupila z ras agresywnych, zastanów się jeszcze bardziej, bo to Ty za niego odpowiadasz. Ja pomimo wszystko swojej decyzji nie żałuję. Życzę powodzenia w wychowywaniu Waszych zwierzaków!
A Wy? Mieliście swoje momenty kryzysowe?
SHARE:

wtorek, 2 maja 2017

Bądź FIT, albo giń!

Bądź FIT! - Krzyczą kolorowe magazyny i modne blogerki, a na facebooku przewijają się setki zdjęć zdrowego jedzenia.
W osiedlowym sklepie zostało stworzone specjalne stoisko z produktami "fit", gdzie kupię np. nasiona chia. Są zdrowe i modne, ale... Czy nie za mocno ulegamy temu co widzimy w internecie?

Czy wiesz, że...

* Zwyczajny len jest zdrowszy i dużo tańszy niż nasiona chia.
* Jagody goji mają wiele wartości, kiedy spożywamy je w postaci świeżych owoców, a w naszych sklepach dostępne są tylko suszone. Za to w sezonie kupisz świeżą żurawinę (można ją zamrozić), która będzie ich idealnym odpowiednikiem.


Dobre, bo polskie

Uwielbiam nasze truskawki, dlatego w sezonie mrożę wielką ilość i zimą bardzo chętnie delektuję się ich smakiem w towarzystwie owsianki, albo w postaci koktajli. Zawierają sporo wapnia, witaminy C i korzystnie wpływają na wątrobę, serce i włosy.
W sklepie przez cały rok można kupić natkę pietruszki, która jest źródłem kwasu foliowego, świetnie wpływa na cerę i wrok, a pesto z jej udziałem smakuje wyśmienicie!
Jest wiele produktów, które pomogą nam żyć zdrowiej i wcale nie potrzebujemy do tego grubego portfela.



Jak ze wszystkim, warto jednak zachować umiar. Od jednego zjedzonego hamburgera raz na jakiś czas, jeszcze nikt nie umarł, więc żyj i daj żyć innym, nie zaglądaj w nie swój talerz mówiąc "jak ty możesz to jeść" ;) Trochę bitej śmietany z truskawkami, kawałek ciasta, albo lody, a świat od razu wydaje się być piękniejszy, bo przecież życie jest od tego, żeby sprawiać sobie małe przyjemności.

Pamiętaj, najważniejsze jest to, żeby czuć się po prostu dobrze!
Miłego dnia!
SHARE:

poniedziałek, 24 kwietnia 2017

Jak oszczędzić parę groszy

Jeżeli próby odkładania pieniędzy do skarbonki kończyły się u Was fiaskiem, koniecznie przeczytajcie ten post! ;)
Jak oszczędzić parę groszy, a przy tym nie cierpieć zbyt mocno? Spróbujcie zastosować się do moich rad.



1.  Znajdź cel - Bez tego punktu nie wytrwasz dłużej niż kilka dni, bo jak mieć motywację do odkładania pieniędzy, skoro nie wiesz na co je wydasz? A pomyśl sobie, że Twój wysiłek zaowocuje i zamieni się w niezapomnianą podróż, wymarzoną torebkę, albo wyjazd na mecz z kolegami - teraz będzie dużo łatwiej, prawda?

2. Ustal budżet - Tylko uwaga - nie przesadzaj! To co sobie założysz musi być realne do spełnienia, więc policz jakie są Twoje stałe wydatki, a nawet nieco je zawyż. 100 zł miesięcznie odkładane przez rok daje już niezłą sumę 1200 zł.

3. Odkładaj - Nigdy nie trzymaj oszczędności na swoim normalnym koncie, bo nie będziesz mieć nad nimi kontroli. Załóż miesięczną lokatę, zarobisz dzięki temu dodatkowo i ciężej będzie Ci ją zerwać, bo wtedy stracisz odsetki.

4. Sprzedaj coś - Na pewno masz w swoim domu rzeczy, których nie używasz i niepotrzebnie kurzą się w Twojej szafie. Zrób kilka ładnych zdjęć i skorzystaj z pomocy portali, (np. tych bezpłatnych jak vinted) a zobaczysz, że prędzej czy później uda Ci się coś sprzedać.

5. Idź na rower - Masz kilka kilometrów do pracy? Jak tylko zrobi się nieco cieplej, wsiadaj na rower, a samochód zostaw w domu. Nie dość, że zaoszczędzisz na paliwie i nie wydasz na siłownię, to przyczynisz się do dbałości o środowisko :) Sama stosowałam się do tego punktu i powiem Wam, że daje ogromną satysfakcję!


6. Nie wyrzucaj jedzenia - Jeżeli od razu wiesz, że nie zużyjesz całego opakowania pieczarek, zapakuj część do pudełka i trzymaj w zamrażarce. A kiedy widzisz, że seler jest już jakiś niemrawy, wpisz w internet "potrawy z selera", a na pewno uda Ci się znaleźć przepis z wykorzystaniem artykułów, które masz w lodówce (chociażby frytki).

7. Promocje - Przed pójściem do Rossmanna w dzień obniżek -55 %, zrób sobie listę zakupów! Ja niestety nie zastosowałam się do tego punktu, przez co spędziłam 1,5 godziny w sklepie i wydałam sporą jak na mnie ilość pieniędzy. Czy to wszystko było mi potrzebne? To się okaże, ale Wam radzę przeczytać w domu opinie, przemyśleć swoje zakupy i skorzystać z opcji online, albo udać się do sklepu z gotową listą, żeby dopasować odpowiedni kolor. Tylko nie oglądajcie się za dużo ;)


W oszczędzaniu nie ma jednej złotej metody dla wszystkich, dlatego nie zrażaj się jeżeli znowu coś poszło nie tak. Kiedy już uzbierasz odpowiednią kwotę i spełnisz swoje marzenie, zobaczysz, że warto było być cierpliwym. Powodzenia!
Jakie są Wasze metody na oszczędzanie? Dajcie znać w komentarzach.
SHARE:

piątek, 21 kwietnia 2017

Ciekawostka o mopsie - cz. 2

Potrafi latać

No może nie tak dosłownie... Jak wszyscy dobrze wiecie, natura nie obdarzyła mopsa zbyt wysokim wzrostem, ale nic nie przeszkodzi mu w zdobyciu najlepszego punktu obserwacyjnego w domu. Uwielbia leżeć przy oknie i oglądać okolicę, lub... Wskakiwać na najwyższe miejsce w domu jakie sobie upatrzy. Pomimo swoich krótkich nożek, zdarza mu się zająć miejsce na krześle, muszę też zdejmować go ze stołu, a nawet blatu kuchennego. Kiedyś zawsze wydawało mi się, że mopsy do zwinnych psów nie należą, kto by pomyślał ;)


mops ze skrzydłami pug whih wings



Uwielbia wszystkich

Cieszy się na widok domowników, gości, obcych ludzi spotkanych na ulicy, a nawet kota. Kocha też dzieci, pomimo, że go tarmoszą, przebierają w sukienki, czy wkładają do wózka. Uwielbia być w centrum uwagi i dla  tych pięciu minut zrobi wszystko.



Czy oglądaliście może film pt. "Mój przyjaciel Hachiko"? Jeżeli nie, to polecam z całego serca, bo ukazuje jak wielką bezinteresowną miłością może nas obdarzyć pies. Tylko UWAGA - to wyciskacz łez :)
A co ciekawego robią Wasze zwierzaki? Dajcie znać w komentarzach, chętnie poczytam. Miłego dnia!
SHARE:
Blogger Template Created by pipdig